Dlaczego do cholery całe moje życie musi być pierdoloną grą?
Udawaniem. Aktorstwem. Oszukiwaniem.
Samej siebie dla swojego dobra. Innych.
Krzywdzeniem, ranieniem, zabawą, plamieniem niewinności, Zemstą, krwią. Psychozą.
Mogłam się poświęcić czemu innemu. Nie jest mi to dane?
Ja nie jestem na to gotowa. Jeszcze nie teraz, nie tu..
Żmija. Vendetta. Do końca.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz